środa, 17 lutego 2016

MAYBE NOT


Wiele ludzi boi się zrobić coś o czym myśli czy marzy. 


Moim zdaniem lepiej jest to coś zrobić, aby potem tego nie żałować.


A co jeśli taka mała drobnostka może mieć ogromny wpływ na nasze życie?


Chyba lepiej spotkać się z odmową aniżeli chodzić kilka dni, bijąc się w głowę, że czegoś się nie zrobiło.


"Głównie dzięki po­myłkom po­dej­mu­jemy właści­we decyzje."


"Ten co nie po­dej­mu­je de­cyz­ji nie doświad­czy tez roz­cza­rowa­nia ale także nie do­wie się czym naprawdę jest życie."


"De­cyz­je, które po­dej­mu­jemy by­wają dob­re bądź złe. Nieważne ja­ki od­noszą sku­tek, ważne by je podej­mo­wać. Tyl­ko wte­dy nie stoimy w miejscu."


Ale pamiętajmy, by nie popełniać decyzji zbyt pochopnie, bo mogą one się czasem źle skończyć.


"Ludzie często po­dej­mują de­cyz­je zbyt pochop­nie, nie zdając so­bie spra­wy z kon­sekwen­cji."









A Wy boicie się podejmować ryzyko czy wręcz przeciwnie?

piątek, 12 lutego 2016

WANT SUN


Pierwszego dnia jak spadł śnieg, niby się cieszyłam, ale tak szczerze to.. Nie przepadam za nim. Tak samo za zimą.


Uwielbiam jak jest ciepło, nie lubię chodzić w tysiącach warstw ubrań, zdecydowanie bardziej wole ubrania na lato, nigdzie nie chce mi się wychodzić z domu, dzień jest krótki.


W sumie za dwie rzeczy lubię śnieg. Pierwszą jest to, że dodaje uroku w święta, ale nie oszukujmy się... Od kilku lat i tak omija on szerokim łukiem właśnie te dni. Drugą sprawą jest to, że uwielbiam go jak jadę na snowboard. Jest spora różnica pomiędzy jeżdżeniem na sztucznym, a tym prawdziwym śniegu. To są moim zdaniem jego jedyne plusy.


U mnie nie ma już śniegu, zrobiło się troszkę cieplej, a co za tym idzie - chlapa na ulicy i deszcz. Deszczu też nie lubię, chyba nawet bardziej od śniegu. Ale co poradzić.. W innych krajach ludzie nigdy nie widzieli na własne oczy śniegu, a ja marudzę, że go mam. 


Lecz o gustach się nie dyskutuje, a ja dalej czekam na moje ulubione lato!♥



Mimo wszystko zrobiłam filmik ze stylizacjami na zimę, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)


A Wy lubicie śnieg i zimę? :)

czwartek, 4 lutego 2016

WISHLIST DRESSLINK

Ostatnio na mojej poczcie pojawiła się wiadomość o możliwości współpracy z pierwszą firmą. Szczerze mówiąc nie spodziewałam się tego, ale czemu nie? Sklep o którym tutaj mówię to Dresslink. Słyszałam o nim już wcześniej i uważam, że mają naprawdę śliczne ubrania, akcesoria i nie tylko. Dwie rzeczy szczególnie przypadły mi do gustu i byłabym mega szczęśliwa gdybym mogła je mieć u siebie w szafie.

Takiego płaszczyka szukałam już od dawna, a ten różowy jest przecudny♥




Drugą rzeczą są prześliczne okulary. Sama rzadko chodzę w soczewkach, bo źle się w nich czuję, a taka odmiana w okularach czasami by mi się przydała.




Okulary jak i płaszczyk są jeszcze w innych kolorach, więc polecam sprawdzić :) Ogólnie teraz na stronie jest wielka wyprzedaż, gdzie można kupić naprawdę fajne rzeczy za 0,01$ (tutaj) oraz druga, w której jest darmowa wysyłka (tutaj).

Macie może już od nich jakieś rzeczy?
Poklikacie w linki, aby mi pomóc? :)

czwartek, 21 stycznia 2016

WRITE YOUR LIFE


"If you want 2016 to be your year, don’t sit on the couch and wait for it. Go out. Fucking make a change. Smile more. Be excited. Do new things. Clean your room. Throw away what you’ve been cluttering. Unfollow negative people on social media. Go to bed early. Wake up early. Kick ass. Every damn day"





bluzka/H&M

wtorek, 12 stycznia 2016

F*CK WHAT THEY THINK

*zdjęcia jeszcze ze świąt*


Większość ludzi nie dostrzega piękna, które nas otacza. Śpieszą się wszędzie i nawet na moment nie spojrzą na to co się dzieje. Czasem warto odsapnąć i dać sobie chwilę spokoju. Myślę, że każdy z nas potrzebuje takich momentów.


Sporo ludzi też nie dostrzega zalet tego co jest. Skupia się na tych negatywnych aspektach życia. A po co to komu? Nie lepiej otoczyć się pozytywnymi ludźmi i robić to, co się chce i lubi? Jeśli czujecie się przygnębieni, to uważam, że głównym powodem jest Wasze otoczenie.


W ostatnim czasie, zawiodłam się na paru osobach, ale wiecie co? Wyszło mi to na dobre. Zrobiłam 'porządki' w znajomych, usunęłam wszystko co może być z nimi związane i teraz jest o wiele lepiej. Nie sądziłam, że takie coś może zmienić, aż tak bardzo moje podejście do wszystkiego.


Otoczyłam się ludźmi, którzy akceptują to, że np. mam bloga czy kanał na yt. Jeśli komuś się to nie podoba, to już jego problem. Nie rozumiem ludzi, którzy nie przepadają za czymś (ładnie mówiąc), a hejtują. Nie wiem co nimi kieruje. Jak ja czegoś, bądź kogoś nie lubię, to najzwyczajniej na świecie nie interesuję się tym czymś/kimś. Dla mnie to proste i logiczne.


Uważam, że nie warto przejmować się tym, co sobie inni o mnie pomyślą. To JA mam bloga, to MI ma się podobać, a jeśli ktoś tego akceptuje to niech tego nie czyta i tu nie zagląda.









Mam jeszcze dla Was filmik, jeśli nie widzieliście. Takie małe Q&A. Zapraszam!


środa, 6 stycznia 2016

SHHH, I HAVE A BREAK


   W poniedziałek byłam już w szkole i co prawda były to dwa dni, ale jak wróciłam do domu to zasypiałam. Przez tą przerwę świąteczną przyzwyczaiłam się do późnego kładzenia się spać i wstawania. Teraz znów muszę się przestawić, bo w szkole jestem jak nieżywa.


Patrząc na te zdjęcia, przypomniałam sobie jak spokojnie tam było. Zawsze gdy wyjeżdżam w jakieś inne miejsce podoba mi się to, że nikt mnie nie zna. Można spotkać ciekawe osoby i wyrobić sobie nową opinię. Czasami mam ochotę wyjechać gdzieś, z tzw. "czystą kartą" i zacząć wszystko od początku. Nikt nie zna Twojego imienia, historii czy plotek.










+ zapraszam Was na nowy filmik, niestety jakoś nie jest za dobra, gdyż popsuła mi się karta do aparatu i musiałam nagrywać telefonem


A Wy macie tak czasami, że chcecie uciec od wszystkiego i zacząć od początku?