Pierwszego dnia jak spadł śnieg, niby się cieszyłam, ale tak szczerze to.. Nie przepadam za nim. Tak samo za zimą.
Uwielbiam jak jest ciepło, nie lubię chodzić w tysiącach warstw ubrań, zdecydowanie bardziej wole ubrania na lato, nigdzie nie chce mi się wychodzić z domu, dzień jest krótki.
W sumie za dwie rzeczy lubię śnieg. Pierwszą jest to, że dodaje uroku w święta, ale nie oszukujmy się... Od kilku lat i tak omija on szerokim łukiem właśnie te dni. Drugą sprawą jest to, że uwielbiam go jak jadę na snowboard. Jest spora różnica pomiędzy jeżdżeniem na sztucznym, a tym prawdziwym śniegu. To są moim zdaniem jego jedyne plusy.
U mnie nie ma już śniegu, zrobiło się troszkę cieplej, a co za tym idzie - chlapa na ulicy i deszcz. Deszczu też nie lubię, chyba nawet bardziej od śniegu. Ale co poradzić.. W innych krajach ludzie nigdy nie widzieli na własne oczy śniegu, a ja marudzę, że go mam.
Lecz o gustach się nie dyskutuje, a ja dalej czekam na moje ulubione lato!♥
Mimo wszystko zrobiłam filmik ze stylizacjami na zimę, mam nadzieję, że się Wam spodoba :)
A Wy lubicie śnieg i zimę? :)